piątek, 27 lipca 2012

27-07-12

Złapało mnie przeziębienie i męczy już od 3 dni. Nie potrafię sobie z nim poradzić. Biorę witaminki i leki przeciwgorączkowe, a mimo tego chodzę 'do tyłu'. Dziś pierwszy dzień zmagania się z nowym sposobem odżywiania. Jest już po 16, zjadłam 3 posiłki i właśnie konsumuję 4 :). Wszystko w racjonalnych porcjach, bez przejadania się. Nie czuję uczucia głodu, a to duży plus. Każdego dnia ok. 16 powinnam zjeść jakiś owoc. Dziś padło na mus brzoskwiniowy. Jak go zrobiłam? pokroiłam w kawałki brzoskwinię i wrzuciłam do blendera ;). Bez dodatku cukru, sama naturalna słodycz.


Miał być też ruch. I będzie. Mam nadzieję, że do wieczora pogoda się nie popsuje, a ja ruszę na rower. Ostatnio poprawiłam swój czas i bardzo z tego powodu się cieszę ;). Pobrałam na mój telefon specjalną aplikację dla rowerzystów- MapMyRide+, która za pomocą GPSa śledzi przebytą trasę, liczy średnią prędkość oraz ilość spalonych kalorii. Ponadto aplikacja podczas jazdy na bieżąco, jak i po zakończeniu trasy wyniki może przesłać na nasz profil na portalu Facebook lub Twitter. Fajna sprawa, co? :)

Niektórzy mają już weekend, inni go dopiero zaczną za parę godzin. Dlatego życzę Wam odpoczynku, ale nie zapominajcie o tym, aby pozostać aktywnymi :D.
Buziaki,
Sabine Anne

czwartek, 26 lipca 2012

Caramel boots and other.

Dziwny, duszny, smętny dzień.. Do południa zaliczyłam lekarza, bo skończyły mi się już moje krople do oczu. Popołudnie zaś spędziłam z koleżanką, na wizycie u dietetyki zakupach ;). Od jutra z rana ruszam z dietą. Póki co czeka mnie okres stabilizacji mojego metabolizmu. Miesiąc regulacji i wprowadzenia do diety właściwej. Prócz odpowiedniego żywienia muszę starać się wprowadzić więcej ruchu w mój dzień. Na wydruku z maszyny badającej mój stan zdrowia pokazało, że nie mam tłuszczu ponad normę- co cieszy ;), a jednocześnie moja tkanka mięśniowa jest w normie. Tak więc trzymajcie za mnie kciuki ;).
Dziś był kurier z zamówionymi carmelowymi butkami.


Co sądzicie o trampkach na koturnie? Hot or not? Bo były upragnione, wymarzone i wyczekiwane, a jednak mam mieszane uczucia.

Wczoraj natomiast przyszła niepozorna paczuszka z takim cudem:
Różowe złoto i prostota <3.

Poniżej dzisiejszy zakup- komin, z lekkiego materiału, idealny na letnie wieczory. Karmelowy w czarne serduszka.

I zakup z zeszłego tygodnia jeszcze- czerwone rureczki ;).

Shoes: Allegro.pl/ Watch: River Island/ Shawl: Centro/ Trouseres: No name

Tymczasem uciekam, spokojnej nocy.
Buziaki, 
Sabine Anne

czwartek, 12 lipca 2012

Siemię lniane.

Słyszałyście o dobroczynnych składnikach mielonego lnu? Popijam sobie właśnie owe cudo i postanowiłam  podzielić się z Wami informacjami.
Siemię lniane to nasiona lnu zwyczajnego stosowane jako środek leczniczy. Nasiona bogate są w wielonasycone kwasy tłuszczowe (WNKT) – gwarantują prawidłową budowę tkanki mózgowej, przyczyniają się do właściwego funkcjonowania hormonów, które regulują prawidłową przemianę materii; ponadto wpływają na obniżenie cholesterolu, błonnik, witaminę E, witaminy grupy B, magnez, wapń, żelazo i cynk. 
Dzięki zawartości tych cennych składników świetnie działa na cerę, ponadto korzystnie wpływa na pracę przewodu pokarmowego, pomagając w zaparciach, powracających biegunkach, a także pomaga usuwać z organizmu toksyny i gwarantuje uczucie sytości. Zawarta witamina E pomaga przy leczeniu między innymi miażdżycy i chorób serca, zaś witaminy z grypy B uczestniczą w przemianach węglowodanów, białek i tłuszczów, w wytwarzaniu czerwonych krwinek; pomagają w tworzeniu szpiku kostnego.


Gdyby tego było mało, siemię lniane pomaga w nieżycie żołądka i dwunastnicy, pomaga powstrzymać biegunkę, eliminuje zaparcia, poprawia perystaltykę jelit, przynosi ulgę przy nadkwasocie, łagodzi dolegliwości związane ze stanem zapalnym oskrzeli i gardła (zwiększa wilgotność śluzówki), jest dobrym źródłem lecytyny (pomaga wzmocnić koncentrację i usprawnia pamięć), zapobiega wczesnym objawom demencji starczej, zmniejsza uczucie głodu, powodując poczucie sytości, przeciwdziała wzdęciom, ma właściwości grzybobójcze i antyutleniające, ma działanie podobne do estrogenu (dzięki zawartości fitoestrogenów), łagodzi objawy menopauzy i stosowany jest w profilaktyce nowotworowej,

świetnie nawilża suche włosy, dlatego też jest stosowany jako składnik szamponów i odżywek, można z niego sporządzić „kleik” do kąpieli zniszczonych paznokci, można zastosować go w przygotowaniu maseczki do cery z problemami (zwartość witaminy E poprawi jej wygląd).

Jak widzicie, składnik na wagę złota :D. Nie wygląda to apetycznie- wybrałam siemię lniane mielone, ale uwierzcie, działa cuda!

Spokojnej nocy,
Sabine Anne

środa, 11 lipca 2012

Nails.

Dziś wrzucam moje obecne paznokcie, które już mam jakiś czas. Poprzedni skromny french urozmaiciłam bogatym zdobieniem na palcu serdecznym.

Jest skromnie i czysto- biały  french jak również z nutą elegancji i przepychu za sprawą kolorowego żelu, brokatu i cyrkonii ;).

Trzymajcie się ciepło,
Sabine Anne

wtorek, 10 lipca 2012

Na dobry wieczór.

Dobry wieczór. Teraz zasłużony relaks i to pełną parą ;). Sączę Martini i grzebie po necie w poszukiwaniu modowych inspiracji.


Wieczorem wybrałam się na ponad 20km trasę rowerem. I powiem, że taki wysiłek jest świetny, tym bardziej, że to uwielbiam :D.

Dobrej nocy,
Sabine Anne

10-07-2012

Cześć :). Jak się miewacie? Jestem właśnie po pysznym obiedzie i popołudniowej kawce :). Przed południem byłam na mieście na małych zakupach. Przeceny wszędzie są fantastyczne! Wybrałam się do Gliwickiego Forum bo miałam upatrzonych kilka ciuszków w River Island, a tu co? Taka niespodzianka, że sklep zlikwidowany :(. Ogólnie sporo butików jest zlikwidowanych, a  w to miejsce mają pojawić się nowe. Czekam z upragnieniem na Sephore, która ma się pojawić ;).
Poniżej wrzucam dzisiejsze zdobycze:







Pink T-shirt: Terranova/ White T-shirt: Terranova/ Accessories: H&M/  Mint corset: New Yorker/ Beige skirt: Stradivarius

Dobrego popołudnia,
Sabine Anne

poniedziałek, 9 lipca 2012

Shopping.

Witajcie. Zjawiam się po przerwie. Dziś kolejny dzień upałów, choć wieczór jest już chłodniejszy.
Miałam dziś dzień w trasie, a mocne słońce i upał na dworze męczą. Wstąpiłam do kilku sklepów i oto nowe nabytki :).






Flower Shirt: Vero Moda/ Beige Blouse: Mohito/ Necklace: Tivolli

Dobrego wieczoru,
Sabine Anne

czwartek, 21 czerwca 2012

Nails.

Dziś obudził mnie deszcz. Pobiegłam do okna, by otworzyć go na oścież\, ale zamiast uderzającej fali świeżego powietrza odczułam duchotę. Niestety, nawet poranny deszcz nie zmienił powietrza. Przed południem się wypogodziło, ale nadal ciężko się oddychało i oddycha. Ale nie ma co narzekać! :) Odwiedziła mnie dziś koleżanka, a z racji, że wybiera się na wesele zrobiłam jej paznokcie.
Skromnie- ale z mocnym akcentem ;).

Do chabrowej kreacji będą idealne ;).

Was zostawiam ze świetną nutą i życzę dobrego wieczoru.

Buziaki,
Sabine Anne

środa, 20 czerwca 2012

Środowa duchota.

Na dworze duszno, parno, nie do zniesienia, powietrze jest tak ciężkie, że nie ma zupełnie czym oddychać. Nie zaglądałam tutaj od soboty bo miałam napięty czas. Kolejne wyzwanie za mną :). W poniedziałek i dziś miałam ważny egzamin kończący moją edukację- ubiegałam się o tytuł Technika Hotelarstwa ;). Poniedziałkowy test mnie zaskoczył- i nie tylko mnie. Znalazły się tam pytania o rzeczy, o których nie miałam zielonego pojęcia, ze względu, że nie poruszaliśmy tego na lekcjach. Konsultowałam się z koleżanką z innego miasta, która również pisała ten egzamin i również sporo rzeczy nie pojawiło się na lekcjach. Jest to wina nauczycieli, którzy nie przekazali nam całej potrzebnej wiedzy, a może OKE, która zrobiła test z wykraczającej wiedzy poza program? Nie mnie to oceniać, szkoda tylko, że my- uczniowie przez to cierpimy. Klucz oczywiście na CKE sprawdziłam i jestem szczęśliwa bo mam część teoretycznie ładnie zdaną :D.
Dziś męczyłam się z częścią praktyczną- jak mi poszło? Trudno powiedzieć. Póki co cierpliwie czekam do sierpnia :D.

Co dalej? Nie wiem. Niektórzy mówią, że gdy się chce pójść na studia to nie warto robić technikum. Ja byłam innego zdania. Jest to tylko rok dłużej, a jak się człowiek przyłoży do nauki i na egzaminie poszczęści to mamy tytuł i można pracować w zawodzie mając jednocześnie maturę. Takie rozwiązanie jest dobre dla niezdecydowanych, zawsze przecież można się zdecydować na studia ;). Ja mam już pewne plany co dalej z moją przyszłością, nie wiem czy są one strzałem w 10, ale póki co mam pewien trop, którego nIE zdradzam, żeby nie zapeszyć :D.

Orzeźwienia w te duszne popołudnie Kochani :).
Pozdrawiam,
Sabine Anne

sobota, 16 czerwca 2012

Saturday.

Cześć :). Jak mija Wam sobotnie przedpołudnie? Mi na sprzątaniu. Ogarnę trochę dom, a później mam zamiar korzystać z cudownej pogody <3. Dziś nawet do 30*C, tak więc nie można przepuścić okazji na leniuchowanie z kawą na tarasie. Wieczorem zaś wybieram się na kibicowanie w gronie znajomych i urodzinowego grilla. Więc dzień i wieczór wypełniony planami po brzegi.
Wam życzę udanego weekendu, wypocznijcie i nabierzcie sił na kolejny tydzień.




Kiss,
Sabine Anne

środa, 13 czerwca 2012

13-06-2012

Cześć, cześć. Wczoraj wieczorem z nudów zażelowałam sobie paznokcie na spotach- do kompletu z dłońmi. Na dłoniach biały french, a na palcu serdecznym neonowy kolor- pomarańczowo- czerwony, na stopach dla ożywienia tylko neonowy kolorek.




I razem całość ;)

Barwy takie trochę narodowe- czyli na czasie ;). Kto wczoraj kibicował naszym?

Dobrego dnia,
Sabine Anne

wtorek, 12 czerwca 2012

Hello My Dear!

Witajcie. Postanowiłam założyć bloga. O moim życiu codziennym, zmaganiach, porażkach i moich pasjach. Mam nadzieję, że Was to zainteresuje ;).

Nazywam się Sabina, mam 20 lat i tysiąc pomysłów na siebie ;). Interesuje się modą, wizażem, stylizacją paznokci. Czasem też coś ugotuję, albo upiekę, Jestem ciągle w ruchu, a moja doba trwa za krótko.

Buziaki,
Sabine Anne